Skip to main content
Close search engine Clear Search
Products in the cart: 0. See details

Your cart is empty

Wydawnictwo Naukowe Semper

Minnesang

Go to Product feedback

"Minnesang. Niemiecka średniowieczna pieśń miłosna". Przekład, opracowanie, komentarze: Andrzej Lam. Przedmowa: Alina Nowicka-Jeżowa Pomnik literatury staroniemieckiej ISBN 83-86951-14-1, format A5, s. 160, 20 ilustracji wielobarwnych SPIS ILUSTRACJI na okładce: A. Von Kürenberg B. Kristan von Hamle Na wkładkach: Ryc. 1. Dietmar von Aist Ryc. 2. Cesarz Henryk Ryc. 3. Friedrich von Hausen Ryc. 4. Heinrich von Veldeke Ryc. 5. Heinrich von Morungen Ryc. 6. Hartmann von Aue Ryc. 7. Reinmar von Hagenau Ryc. 8. Turniej śpiewaczy na zamku w Wartburgu Ryc. 9. Walther von der Vogelweide Ryc. 10. Wolfram von Eschenbach Ryc. 11. Ulrich von Lichtenstein Ryc. 12. Tannhäuser Ryc. 13. Król Konrad Młodszy Ryc. 14. Johannes Hadlaub Ryc. 15. Werner von Teufen Ryc. 16. Kraft von Toggenburg SPIS RZECZY PRZEDMOWA (ALINA NOWICKA-JEŻOWA) PIEŚNI ANONIMOWE Tyś jest mój, jam twoja jest Las w zielonej szacie stał Lipa jest w tej porze roku... VON KÜRENBERG Wodziłam ja sokoła... Stanęłam późną nocą... Cierpienie troski niesie... Ilekroć sama stoję... Serce moje biedne... Tak mi każe serce... Pani ty prześliczna... Gwiazdka się przyćmiewa... Wśród niewiast najpiękniejsza... Niewiasty i sokoły... BURGRAF RATYZBONY Jam bez reszty jest oddana... MEINLOH VON SEVELINGEN Ujrzałem posłańców lata... BURGRAF RIETENBURGA Słowik nagle zamilkł w krzewach Że mnie pragnie wypróbować DIETMAR VON AIST Cóż pomoże na tęsknotę... Tam na lipie tej wysokiej... Dziewczę jedno sobie stało Znów pora się zmieniła... Czego serce pragnęło... Ty śpisz jeszcze, mój kochanku? CESARZ HENRYK Pozdrawiam oto śpiewem słodką panią FRIEDRICH VON HAUSEN By smucić się, mam rację dobrą Me serce się rozłącza oto z ciałem Od kiedy z miłą się rozstałem Myślę czasem sobie HEINRICH VON VELDEKE Tristan musiał wbrew swej woli W kwietniu cudnym takim Ten, kto świadczy paniom względy Porwała miłość Salomona RUDOLF VON FENIS Chociaż nadzieję żywiłem miłości Cierpienia tego sobie sam przydałem ALBRECHT VON JOHANSDORF Co stąd ruszają... Jak miłość się zaczyna, dobrze wiem Ujrzałem panią wdzięczną HARTWIG VON RAUTE Gdy widzę tę najlepszą z pań HEINRICH VON MORUNGEN Tak lotną rozkoszą i czystą Elfy oczarują męża niejednego Czy widział ktoś panią To boli wszak, gdy kocha ktoś serdecznie Pani, wejrzyj na mą dolę Na łące posłyszałem Cesarzem jestem bez korony Ach, ach, czy już nie zdarzy się Tak mi się stało, jakbym dzieckiem był Ty słodka, luba morderczyni HARTMANN VON AUE Krzyż czystej cnoty od nas żąda Ta pani, która panu swemu Ten i ów mnie zagaduje Wyruszam z waszą zgodą... REINMAR VON HAGENAU O wszystko staram się, co mąż Rozumny mąż niech nigdy nie śmie Choć mi spieszno tam Miły gończe, pospiesz tam Od tego dnia, gdy krzyż swój wziąłem Radości serca tak bym nie pożądał nigdy WALTHER VON DER VOGELWEIDE Panie Boże, zbaw mnie od goryczy Ów mąż się stawia groźnie tak Już długo milczeć zamierzyłem sobie Ja o niej dobrze tak mówiłem W zwątpieniu ciężkim pogrążony Czym ci obojętny? Weź, pani, wieniec ten! A tam pod lipą na murawie Ostoją wszech wartości i strażniczką Świat lśnił różowo, modro wraz Jak chciałbym dożyć tego... Biada ach, ty dworski śpiewie WOLFRAM VON ESCHENBACH Promień świtu w czas strażnika śpiewu Jego szpony już rozdarły chmur opony Ta pani mi pozwolić może Miłości tajnej rzewną skargę Już od blanków odejść muszę... Wyskakują kwiaty z pąków Już wstaje dzień... NEIDHART VON REUENTAL Stara baba raz skoczyła Słońce już i kwiaty ku ziemi się schyliły Młodzi, łyżwy swe gotujcie już na lód! MARGRAF VON HOHENBURG Nad tym rycerzem czuwam żwawo GOTTFRIED VON NEIFEN Pochwalona łąka! Pochwalona niwa! Gdybym miał przez całe lato KRISTAN VON HAMLE Chciałbym, aby trawnik mógł zagadać MARGRAF HEINRICH VON MEIAEN I oto dni te lata długie, jasne ULRICH VON LICHTENSTEIN Jak śpiewać, nie wiem Krasa lata cudna taka TANNHÄUSER Zima już odeszła ULRICH VON WINTERSTETTEN Czy milszych nie ma pieśni GEDRUT -- GELTAR Miłosne pieją pieśni... KONRAD VON WÜRZBURG Gdy dzień blask ześle na kochanków dwoje KRÓL KONRAD MŁODSZY Z kwiatów jestem rad czerwonych ANONIM Serce o mało nie pęknie mi z żalu STEINMAR Młodzieniec leżał potajemnie Że mnie ta nagrodzić nie chce JOHANNES HADLAUB Posłowie zimy oto się zjawili HUGO VON MONTFORT Strażnika zapytałem, czy już dnieje OSWALD VON WOLKENSTEIN Poczułem wiew porannej mgły POSŁOWIE NOTY O AUTORACH I KOMENTARZE SPIS ILUSTRACJI

Go to full description
Price 63,00 zł
szt.
Availability:
ostatnie egzemplarze
Shipping time: 48 godzin

Opis

"Minnesang. Niemiecka średniowieczna pieśń miłosna". Przekład, opracowanie, komentarze: Andrzej Lam. Przedmowa: Alina Nowicka-Jeżowa Pomnik literatury staroniemieckiej ISBN 83-86951-14-1, format A5, s. 160, 20 ilustracji wielobarwnych SPIS ILUSTRACJI na okładce: A. Von Kürenberg B. Kristan von Hamle Na wkładkach: Ryc. 1. Dietmar von Aist Ryc. 2. Cesarz Henryk Ryc. 3. Friedrich von Hausen Ryc. 4. Heinrich von Veldeke Ryc. 5. Heinrich von Morungen Ryc. 6. Hartmann von Aue Ryc. 7. Reinmar von Hagenau Ryc. 8. Turniej śpiewaczy na zamku w Wartburgu Ryc. 9. Walther von der Vogelweide Ryc. 10. Wolfram von Eschenbach Ryc. 11. Ulrich von Lichtenstein Ryc. 12. Tannhäuser Ryc. 13. Król Konrad Młodszy Ryc. 14. Johannes Hadlaub Ryc. 15. Werner von Teufen Ryc. 16. Kraft von Toggenburg SPIS RZECZY PRZEDMOWA (ALINA NOWICKA-JEŻOWA) PIEŚNI ANONIMOWE Tyś jest mój, jam twoja jest Las w zielonej szacie stał Lipa jest w tej porze roku... VON KÜRENBERG Wodziłam ja sokoła... Stanęłam późną nocą... Cierpienie troski niesie... Ilekroć sama stoję... Serce moje biedne... Tak mi każe serce... Pani ty prześliczna... Gwiazdka się przyćmiewa... Wśród niewiast najpiękniejsza... Niewiasty i sokoły... BURGRAF RATYZBONY Jam bez reszty jest oddana... MEINLOH VON SEVELINGEN Ujrzałem posłańców lata... BURGRAF RIETENBURGA Słowik nagle zamilkł w krzewach Że mnie pragnie wypróbować DIETMAR VON AIST Cóż pomoże na tęsknotę... Tam na lipie tej wysokiej... Dziewczę jedno sobie stało Znów pora się zmieniła... Czego serce pragnęło... Ty śpisz jeszcze, mój kochanku? CESARZ HENRYK Pozdrawiam oto śpiewem słodką panią FRIEDRICH VON HAUSEN By smucić się, mam rację dobrą Me serce się rozłącza oto z ciałem Od kiedy z miłą się rozstałem Myślę czasem sobie HEINRICH VON VELDEKE Tristan musiał wbrew swej woli W kwietniu cudnym takim Ten, kto świadczy paniom względy Porwała miłość Salomona RUDOLF VON FENIS Chociaż nadzieję żywiłem miłości Cierpienia tego sobie sam przydałem ALBRECHT VON JOHANSDORF Co stąd ruszają... Jak miłość się zaczyna, dobrze wiem Ujrzałem panią wdzięczną HARTWIG VON RAUTE Gdy widzę tę najlepszą z pań HEINRICH VON MORUNGEN Tak lotną rozkoszą i czystą Elfy oczarują męża niejednego Czy widział ktoś panią To boli wszak, gdy kocha ktoś serdecznie Pani, wejrzyj na mą dolę Na łące posłyszałem Cesarzem jestem bez korony Ach, ach, czy już nie zdarzy się Tak mi się stało, jakbym dzieckiem był Ty słodka, luba morderczyni HARTMANN VON AUE Krzyż czystej cnoty od nas żąda Ta pani, która panu swemu Ten i ów mnie zagaduje Wyruszam z waszą zgodą... REINMAR VON HAGENAU O wszystko staram się, co mąż Rozumny mąż niech nigdy nie śmie Choć mi spieszno tam Miły gończe, pospiesz tam Od tego dnia, gdy krzyż swój wziąłem Radości serca tak bym nie pożądał nigdy WALTHER VON DER VOGELWEIDE Panie Boże, zbaw mnie od goryczy Ów mąż się stawia groźnie tak Już długo milczeć zamierzyłem sobie Ja o niej dobrze tak mówiłem W zwątpieniu ciężkim pogrążony Czym ci obojętny? Weź, pani, wieniec ten! A tam pod lipą na murawie Ostoją wszech wartości i strażniczką Świat lśnił różowo, modro wraz Jak chciałbym dożyć tego... Biada ach, ty dworski śpiewie WOLFRAM VON ESCHENBACH Promień świtu w czas strażnika śpiewu Jego szpony już rozdarły chmur opony Ta pani mi pozwolić może Miłości tajnej rzewną skargę Już od blanków odejść muszę... Wyskakują kwiaty z pąków Już wstaje dzień... NEIDHART VON REUENTAL Stara baba raz skoczyła Słońce już i kwiaty ku ziemi się schyliły Młodzi, łyżwy swe gotujcie już na lód! MARGRAF VON HOHENBURG Nad tym rycerzem czuwam żwawo GOTTFRIED VON NEIFEN Pochwalona łąka! Pochwalona niwa! Gdybym miał przez całe lato KRISTAN VON HAMLE Chciałbym, aby trawnik mógł zagadać MARGRAF HEINRICH VON MEIAEN I oto dni te lata długie, jasne ULRICH VON LICHTENSTEIN Jak śpiewać, nie wiem Krasa lata cudna taka TANNHÄUSER Zima już odeszła ULRICH VON WINTERSTETTEN Czy milszych nie ma pieśni GEDRUT -- GELTAR Miłosne pieją pieśni... KONRAD VON WÜRZBURG Gdy dzień blask ześle na kochanków dwoje KRÓL KONRAD MŁODSZY Z kwiatów jestem rad czerwonych ANONIM Serce o mało nie pęknie mi z żalu STEINMAR Młodzieniec leżał potajemnie Że mnie ta nagrodzić nie chce JOHANNES HADLAUB Posłowie zimy oto się zjawili HUGO VON MONTFORT Strażnika zapytałem, czy już dnieje OSWALD VON WOLKENSTEIN Poczułem wiew porannej mgły POSŁOWIE NOTY O AUTORACH I KOMENTARZE SPIS ILUSTRACJI

Opinie

Number of ratings: 0
Rate and review